Lek, który nazywa się seks. Seksizm czy troska?

Jurek Owsiak już przeprosił Pawłowicz. W telewizji. Czy teraz Pawłowicz przeprosi za to wszystko, co ona powiedziała i zrobiła?

Feministki skrytykowały Jurka Owsiaka za jego wypowiedź do niej skierowaną. Paulina Młynarska, która już kiedyś wzięła ją w obronę…

Maria Jankowska i jej niedzielna płomienna przemowa, porywająca fala feminizmu. Pani Mazurek, która wspomniała coś o zezwierzęceniu obyczajów. (A, to:) Kiedy jej partia sama jest tego symbolem, to tam właśnie postępuje na skalę kraju… A niech zajrzą, jak postąpiło w ich kościele, w ich patryi…
Barbara Nowacka, Eliza Michalik… która doceniła jego przeprosiny za tą wypowiedź i dodała, że druga strona już tak przeprosić nie umie.
 Paulina Młynarska udostępnił(a) post użytkownika Eliza Michalik.

Eliza Michalik

Fajnie, że Owsiak przeprosił. Klasa. Bo przeprosiny, to nie jest, jak sądzi wielu, dowód słabości, ale przeciwnie, oznaka siły, dystansu, kultury i tego, że po prostu lubi się ludzi. Każdemu zdarza się zagalopować, ale tylko nielicznym normalnie, na luzie z tego błędu wycofać.
Na koniec, gdy emocje, mam nadzieję, ostygły: w sprawie Owsiak vs Pawłowicz nigdy, ani przez chwilę nie chodziło o to, że seks jest niefajny i że krytycy Owsiaka go nie lubią (bo takie rzeczy niestety wypisywało wielu, w tym feministki i znani komentatorzy), ani o to, że on zrobił w życiu wiele dobrego, a Pawłowicz zachowuje się paskudnie, więc jej się należy. Nie chodziło też o to, że faktycznie, istnieje rażąca dysproporcja pomiędzy tym, co wolno PiS i jego apologetom (a wolno niemal wszystko), a przeciwnikom PiS nie wolno niemal nic.
Jedyną kwestią – i piszę to z bólem serca, bo Jerzego Owsiaka od zawsze szanuję i podziwiam – było to, że nie można dyskutując z nikim o sprawach publicznych używać argumentów ad personam, nie można sugerować, że jego poglądy, nawet jeśli skandaliczne, wywodzą się z frustracji seksualnej, czy problemów osobistych, braku urody i tak dalej. Tego po prostu nie wolno robić i fakt, że czynią tak ciągle członkowie i poplecznicy PiS niczego w tej kwestii nie zmienia.
Tym, którzy pisali „Ciekawe, czy czepiałaby się pani Owsiaka, gdyby zalecił seks mężczyźnie” odpowiem: zdecydowanie tak. Dziwnym jednak trafem takie argumenty, podobnie jak argumenty dotyczące urody, wieku, przekwitania, ubioru czy bielizny (patrz Tarczyński w sprawie Joanna Schmidt) nigdy nie padają w stosunku do panów. Przynajmniej ja takiego przypadku nie pamiętam.
I na koniec: przecież dlatego właśnie mamy tak skrajnie chamską i brutalną debatę publiczną, że część z nas przyzwala na osobiste ataki i niegodne sugestie, uważając, że one są w porządku, dopóki dotyczą „ichnich”, a nie „naszych”.
Tymczasem – choć wiem, że czasem trudno powściągnąć emocje i słuszny gniew i przyjąć to do wiadomości, ale – jeśli chcemy, żeby Polska była normalnym krajem, krajem dla normalnych ludzi, musimy zachować przyzwoitość i wewnętrzną uczciwość i nie możemy być ani chamami, ani hipokrytami. Nie możemy pozwalać na to, by pewne zachowania uchodziły ludziom na sucho, tylko dlatego, że ich lubimy i podzielamy ich poglądy.
Zresztą, komu więcej dano, od tego więcej się wymaga.

Yeah 🙂 dokładnie 🙂 ♥ ∀∞∫÷ßœΞþΥΦΨΩω⊥

Ja sama – też kocham Owsiaka i będę zawsze cenić go, grać z nim do końca świata i o jeden dzień dłużej. Nigdy się od niego nie odwrócę. I sama skrytykowałam tą wypowiedź – nie dlatego, że do Pawłowicz, nie dlatego, że do kobiety – po prostu… Właśnie dlatego, że Owsiak dla mnie jest takim autorytetem, w jego ustach i tak to brzmiało sympatycznie 🙂 no, poezja, nie powiem 🙂 ale…
Jak walczymy z seksizmem, z szowinizmem, nie możemy go sami praktykować. Tu nie chodzi o to, że on obraził Pawłowicz, ja jej nie bronię w żadnym razie. I nie jestem fanatyczną feministką – to już wiadomo 🙂 Ale bronię godności… seksu również. Tłumaczenie, że „seks” to „miłość”… zdumiało mnie, ale i co nieco mi rozjaśniło.

Nadal jednak nie jestem zwolenniczką takiego wypowiadania się i myślenia o seksie. Że to jest lek, tablet(a) na uspokojenie. Jakieś opium, psychotropki. Jak kogoś coś złości – widocznie nie miał seksu. Tak jakby on wszystko załatwiał… widać u nas akurat, jak jest 🙂 dość jest przykładów różnych… 🙂

Miłość to co innego – może faktycznie by im pomogła. Jeśli to rzeczywiście o nią chodzi (ja tego nie zrozumiałam, bo jestem czarno-biała… Kiedy ja się nauczę?), każdy powinien ją mieć. Jeśli seksem może być słowo, to miłość… Och, przyznaję, że to mnie zaskakuje i wzrusza!
I Owsiak jest wzruszający 🙂 samą swoją postawą wyraża to znacznie jaśniej… To, jak mówi o swojej żonie… Dzidzia to, Dzidzia tamto, Dzidzia kochana, Dzidzia, Dzidzia… Och! Rzeczywiście można wpaść w ekstazę, jak się takie słowa słyszy, taką postawę widzi 🙂 Takie słowa, taka dawka czułości… to lepsze niż seks! 😀 🙂 🙂 😇😁😃🙃😙💘💗💓💞
miłość-lek-28083377-2.jpg
lek-miłości-4333936.jpg
Karisia Harrison-Topor udostępniła post użytkownika Jurek Owsiak.
To, co mówi i robi PiSS, nie ma żadnego usprawiedliwienia i zawsze to potępiamy. Ale my musimy trzymać poziom O:) Nie zniżać się do ich poziomu, nie zaniżać wibracji, nie brać na siebie ich pogardy i nienawiści, złych energii, języka, hejtu – nigdy, przenigdy! To jest to, czego oni by chcieli!  ☮️
 

Seks na WoodstockuW swoim życiorysie mam niezwykły epizod, który ukształtował mój obecny byt. Kiedy zrobiłem maturę i nie dostałem się na studia, wiedziałem, że czeka mnie obowiązkowa służba wojskowa. Wtedy – dwuletnia. Dzięki ogromnej determinacji, dzięki pomysłowości, będąc już w wojsku w Ełku, symulowałem chorobę psychiczną. Zostałem wysłany do jednego z większych szpitali psychiatrycznych w Polsce, zajmującego się żołnierzami, u których zauważono psychiczne problemy. Spędziłem tam półtora miesiąca i miejsce to przypominało atmosferę z filmu „Lot nad kukułczym gniazdem”. Efektem mojej tam obecności było to, że zwolniono mnie na rok z wojska, a ja, czekając na ponowną komisję lekarską, zgłosiłem się do, wtedy zaczynającego swoją pracę, ośrodka dla osób z problemami psychicznymi Synapsis.

Pojawiłem się tam jako pacjent i już na drugim spotkaniu ówczesny szef, Ryszard Praszker, powiedział mi w krótkich słowach – chłopaku, masz świetny kontakt z ludźmi. Wiem, że chcesz się urwać z wojska i my w tym Ci pomożemy, ale pracuj z nami, bo masz w sobie ducha niezwykłego pozytywnego przekazu. I tak się zaczęło.

Przeszedłem kursy terapeuty pod wodzą takich postaci jak Wojtek Eichelberger czy Jacek Santorski. Pamiętam najwspanialsze w moim życiu szkolenie, które miało mnie przygotować do pracy z ludźmi młodymi, którzy z rozpoznaniem schizofrenii właśnie opuszczają szpital, są na lekach ale są w domu, wśród swoich bliskich, a spotkania z nami, terapeutami, mają im pomóc w pozaszpitalnym życiu. Było to niesamowite doświadczenie, kiedy także ja mogłem proponować rzeczy nieszablonowe, zupełnie inne od wszystkich utartych schematów działania, a które miały na celu wzajemny i bardzo, bardzo pozytywny kontakt między nami.

Wielokrotnie mówię, że to co robię dzisiaj, jest dzięki Ludowemu Wojsku Polskiemu, które postanowiło mnie do siebie przygarnąć. Do armii już nigdy nie wróciłem, za to doświadczenie psychoterapeutyczne pozwala mi po dzień dzisiejszy podejmować decyzje i być w życiu ciągle otwartym na pozytywne wyzwania.

Tu, na Przystanku Woodstock, wypowiedziałem się na temat pani Krystyny Pawłowicz, a impulsem była jej wypowiedź, zresztą kolejna, skierowana w stronę Fundacji i mojej osoby, która przy okazji woodstockowego szumu została przypomniana w internecie.

Bez żadnej złośliwości, bez żadnego podtekstu, bez żadnego myślenia kategoriami seksistowskimi, pomyślałem, że gdyby ktoś do mnie przyszedł i opowiadał o swoim znajomym i o jego zachowaniach, o jego reakcjach na otaczającą rzeczywistość, o sianiu nienawiści, o obrażaniu ludzi, o wypowiedziach na granicy odpowiedzialności prawnej, i gdyby ktoś mnie zapytał, jak pomóc takiej osobie, to pierwsze o czym bym pomyślał, co miałbym w głowie, co mogłoby pomóc, to element przyjaźni, miłości i przytulenia. Jeżeli to nie pomoże, a mówię to jako osoba przygotowana do takich ocen, to istotnie, pozostaje już tylko kontakt z lekarzem. To była moja spontaniczna wypowiedź, w której wyraziłem moje na ten temat przemyślenia i użyłem na Przystanku Woodstock dokładnie tych słów – niech Pani spróbuje seksu.

Dla mnie seks to właśnie przytulenie, to pieszczoty, to wszystko to, co możemy dać bliskiej osobie w najbardziej intymny sposób. Nie utożsamiajcie seksu jedynie ze stosunkiem płciowym!

W tym miejscu zwracam się do wszystkich tych, których wzięło święte oburzenie. Nawet na krok nie cofnę moich słów, bo zaproponowałbym to każdemu sfrustrowanemu, z wiecznym fochem i agresywnymi wypowiedziami, bez względu na płeć, człowiekowi. Za daleko wybiegacie, interpretując moje słowa jako wypowiedź seksistowską. A jeżeli niepokoi Was to, co powiedziałem, to dlaczego nie niepokoją Was tak nieprawdopodobnie agresywne słowa osoby, parlametarzysty, jak chociażby „zamknijcie zdradzieckie mordy”. To tylko jedna z ostatnich wypowiedzi Pani Pawłowicz. W mojej ocenie – ohydna i zła. Dlaczego w Polsce jest zgoda i przyzwolenie na taki język? On nie powstał miesiąc ani rok temu. W ustach pani Pawłowicz brzmi od wielu lat. Na przykład wg tej pani pieniądze zebrane w czasie zbiórek Fundacji, mówiąc delikatnie, są przeze mnie źle wydawane. I tak dalej, i tak dalej.

Szanowna pani rzecznik prasowy PiS. Czekam na tę sprawę sądową. Jako terapeuta będę szczęśliwy, że przy okazji media pochylą się i poniosą w świat pomysł na terapię seksem. Jest to także terapia, ustanowiona i opisana, z sukcesami i być może też porażkami. Bardzo ciekaw jestem opinii ekspertów sądowych. Tylko proszę pamiętać, że mówiąc o przyczynach tego, co powiedziałem, będę mówił także o samej pani Krystynie Pawłowicz. O jej wypowiedziach, o jej zachowaniach, o przypadkach dyskredytowania przez nią innych ludzi i wartości. Nie tylko Polaków z imienia i nazwiska, ale także polityków ze świata, artystów, czy symboli lub instytucji europejskich. Na ścianie mojego gabinetu w Fundacji wisi jej wypowiedź o Bono sprzed kilku miesięcy. Jest to coś, co dodaje mi siły, abyśmy robili to, co robimy. Na przykład Najpiękniejszy Festiwal Świata – Przystanek Woodstock. Bo to też dzięki pani, pani Krystyno.

Jurek Owsiak

Joanna Hebda Sorry, ale nie. Ta wypowiedz jest seksistowska. Radzenie kobiecie seksu jako lekarstwa na jej „frustrację” i „histerię” to nic innego jak powtarzanie szkodliwych stereotypów znanych z czasów zamierzchłych, kiedy bajdurzono o wędrujących macicach. Tak, pani Pawłowicz jest osobą agresywną i ordynarna. Nie, nie oznacza to, że powinniśmy się znizac do jej poziomu. A takie zyczenie jest ciosem poniżej pasa. Kobieta to więcej niż seksualna maszynka, gdzie się wrzuca żetony seksu, a wypada miły charakter. Nie przegrzewamy się z jego braku. Ta wypowiedź to to samo, gdy mężczyźni pytają koleżankę w biurze, czy ma okres bo postanowiła zwrócić im uwagę. ŁAMIĄCA WIADOMOŚĆ: możemy byc agresywne, przebojowe, miłe, złe, smutne, wesołe i gdzieś pośrodku niezależnie od ilości seksu, miłości i przytulania w naszym życiu. Nie ublizyl Pan tylko obiektowi swojego ataku, ale każdej kobiecie, której emocje zostały kiedykolwiek umniejszone dlatego, że mężczyźni myślą o nas w kategoriach naszych narządów rozrodczych, bo wpisał się pan tą wypowiedzią w tę narrację, narrację według której kobieta powinna być miła i cicha, a jak nie jest, to musi być z nią coś nie tak.

 

Joanna Hebda Zajmuje się feminizmem naukowo od 8 lat, ale fajnie że jest tu mężczyzna, który postanowił wyjaśnić mi, czym feminizm jest. Nie wiedzialabym bez tej prostej decinicji, niepotrzebnie przeczytałam te wszystkie książki, np. tę o tym, jak w literaturze przez kobiety niezamężne i bardziej agresywne przedstawiano jako wybryki natury, czarownice, wariatki. Gdyby tylko miały faceta…
Jak napisałam w pierwszym komentarzu: tak, p. Pawłowicz jest osobą ordynarna, agresywną, jej wypowiedzi są odrazajace. Ale nie marnuje sił na przegrane wojny, a jej nic nie zmieni. Jedyne, co może ja wyrzucić poza nawias debaty publicznej, to nie wybranie jej w wyborach. Pan Owsiak natomiast zawsze był dla mnie wzorem pozytywnej energii, otwartości na drugiego człowieka, chęci pomocy. Wierzyłam że to, co powiedział to tylko gafa, za którą w ten czy inny sposób przeprosi. Nie dlatego, że obraził p. Pawłowicz nawet, ale choćby dlatego, że jego słowa utrwalają taki, a nie inny stosunek do kobiet w debacie publicznej. Tak się nie stało, zamiast tego postanowił powołać się na epizod z psychoterapia – żałosne tłumaczenie dla kogokolwiek ktory wie coś o wspolczesnej psychologii czy zawodzie psychoterapeuty.
Do wycieczek osobistych się nie odnoszę. W przeciwieństwie do wielu, nie znizam się do poziomu p. Pawłowicz.

Desmond Popkowski Jurek mógł też o Jarku powiedzieć to samo, może nie byłoby tego pieprzenia o rzekomej ‚seksistowskiej’ wypowiedzi… W której nie padło nic o jej płci.

Rzekłbym wręcz, że to przez Ciebie przemawia seksizm, bo jak facet kobiecie powie, że może przez seks by się wyluzowała to od razu bijesz na alarm. Rozumiem, że gdyby Owsiak był kobietą, lub Pawłowicz mężczyzną to żadnego problemu by nie było? No właśnie. Czyli zwyczajnie ‚uprawiasz seksizm’ 🙂.

Pozdrawiam, polecam mniej zero-jedynkowo patrzeć na świat.

Mateusz Ka @Joanna Hebda #1 Seksistowska wypowiedź to taka która dyskryminuje z uwagi na płeć, a seks może uprawiać każdy prawda ? Więc nie ma w tym nic z seksizmu. #2 Niestety, nic na to nie poradzimy, że samo słowo „seks” wywołuje u niektórych pianę z ust. Seks jest czymś pięknym, czymś co daje się ukochanej osobie. Myślę, że to smutne, że są tacy ludzie, którzy kojarzą to z obelgą lub czymś ordynarnym, prawdopodobnie nie doświadczyli albo nie rozumieją miłości.
Anita Ambrozy Pani Joanno jako przedsiębiorca kobieta w Wielkiej Brytanii często podałam ofiarom seksistowskiej dyskrymancji… to co powiedział Jurek nie jest nawet do tego podobne. Chyba bierze Pani rzeczy zbyt emocjonalnie do siebie poprzez fatalne doświadczenia z mezczyznami w miejscu pracy .. ale proszę pamiętać że na wszystko trzeba umieć zareagować,niestety Pani chyba nie potrafii dlatego bierze Pani pytanie ‚czy masz okres’ zbyt głęboko do siebie. Proszę również zrozumieć że mężczyźni podchodzą do wielu rzeczy na większym luzie niż kobiety i nie mają nic złego na myśli, oni po prostu tacy są, a z naturą nie da się walczyć. Seks jest pięknym aktem i terapia i ja popieram zdanie Jurka w tej sytuacji 🙂 jaki jest minus seksu oraz pieszcZot? To fakt że wiele osób nie doświadczyło go w odpowiedni sposób…. wypowiedź Jurka była to jednej osoby a nie do całej fali kobiet i jako kobieta silna, prowadząca dwie silne działalności mogę powiedzieć stop, bez podstawnemu wyolbrzymianiu sprawy.
Pozdrawiam
👠🌂

Ja jednak, zakuty łeb, świętoszek i radykał, czepiam się słów, bo słowa są ważne. Może ktoś jeszcze ma taki zakuty łeb, jest czarno-biały jak ja i nie zrozumiał przesłania 🙂
Po prostu uważam, że są sprawy, z którymi nie ma żartów. Seks nie jest gimnastyką ani lekiem bez recepty, psychotropkiem, suplementem diety, kleikiem dietetycznym, cukierkiem uspokajającym… (Po Terleckim najlepiej widać efekty 🙂 swoją drogą O:) 3:) a spójrzcie, proszę, kochani, na księży! Na tych wszystkich 500+! A ci wszyscy zwyrodnialcy, patologiczne jednostki, które przecież wciąż tylko kopulują…)

Seks – lek na wkorw?

👿😈😇👼🏻

14099672_164871053946787_276015912_n.jpg
14383384043dff3356b8ddf45a4a736b879.png
Lek popularny w naszych czasach, na wiele chorób (nie)cywilizacyjnych, nękających nas przez wieki 💉 http://joemonster.org/filmy/73353

Znam tą receptę XXI wieku od dawna. Idź pouprawiaj trochę seksu, jak masz problem. Coś cię gryzie, coś cię martwi, coś nie pasi… nie martwić się, nie myśleć, nie żyć… Jak masz problem, jak cię coś wkorwinia – weź (nie) p…ol 😈
Recepta – pigułka przed, po i w trakcie. Takiego podejścia nie możemy sobie dać wmówić.

Ale doceniam dobre intencje Owsiaka… rozumiem go, nie wytrzymał, kiedy zobaczył cierpiących grzeszników.
Może jednak nie zawsze warto bawić się w misjonarza, kiedy ma się do czynienia ze stroną tak niewdzięczną, i rzucać perły przed wieprze… Bo tak to potem właśnie wychodzi.
Nie dyskutuj z kretynem, bo sprowadzi cię do swojego poziomu i pokona doświadczeniem. Stara ludowa mądrość, od lat niezmiennie aktualna O:)
Nie dyskutuj z kretynem… – stara ludowa mądrość, od lat niezmiennie aktualna O:)
Nie dyskutuj z kretynem… – stara ludowa mądrość, od lat niezmiennie aktualna O:)
Ja sama nie jestem święta i nie mówię dobrze o Pawłowicz. I nie zamierzam jej bronić. Jej chamstwo widzi każdy. Słynie z tego i tylko z tego, jak na razie. Dlatego właśnie boję się tego, co z nami chcą zrobić… widzę, że ich bomba pislamska działa na Polskę, jak bomba atomowa. Brunatna, śmierdząca bomba głupoty, nienawiści i pogardy.
Głaskaniem też ich nie pokonamy. Musimy jednak za wszelką cenę zachować nasz poziom, nie dać się zniżyć do ich. Inaczej oni nas pokonają.
Ja jej nie bronię i nie miałam nigdy zamiaru bronić. Sprzęty z WOŚP są dostępne dla niej tak samo, jak dla wszystkich obywateli. Nauczeni pierwszej pomocy dzięki WOŚP młodzi ludzie mogą kiedyś uratować ją.
Pawłowicz ewidentnie ma problem. Jej chamstwo – i całego państwa pislamskiego – widzą i potępiają wszyscy. Ukrócić trudniej…
Zawsze po prostu śmieszyła mnie tymi swoimi wstawkami. Śmieszne to jest i tyle. Te jej wypowiedzi, wyczyny… Ale też na jej wypowiedzi nigdy nie zwracałam uwagi. Po co? Kim ona dla mnie jest? Zwykłą chamrą, psychopatką, żulicą, nie wiem, co ona w ogóle robi w sejmie. Z Brudzińskim do pary. I Terlecki… To są elity polskiej polityki.
Taka osoba nigdy nie będzie dla mnie autorytetem, poważną osobą, do brania pod uwagę, co tam sobie mówi.
Z drugiej strony, jak w człowieka ciągle wymiotują, a tak właśnie robią pislamiści – zawsze czuję, jakby ktoś we mnie wymiotował, gdy czytam ich wypowiedzi – i w ogóle tych wszystkich hejterów – to nic dziwnego, że w końcu człowieka roznosi. I chce, musi to z siebie wywalić. Żaden człowiek nie jest kiblem. Nie będzie znosił przemocy w nieskończoność.2
Niestety nie sobie tacy ludzie mówią, tylko do całej Polski. Można wyłączyć telewizor, internet, nic nie oglądać… Próbowałam, ale wtedy pozwoliliby sobie już dokumentnie na wszystko, gdybyśmy ich zignorowali.
Postanowiłam sobie jednak jak najmniej w ogóle reagować na tą armię hejterów. Bo właśnie tak się kończy – też nie umiem o nich myśleć i mówić dobrze, puszczają mi nerwy, puszczają hamulce, wpadam w święte oburzenie wqrw, tracę luz i tracę kontrolę. I tu nie pomogą sexlovedrugsendpis piguły…
Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s